Odwiedza nas 182 gości oraz 0 użytkowników.

Podjęcie decyzji o starcie w biegu, niezależnie od dystansu, wymaga odwagi i samodyscypliny. Jednak, gdy dodatkowo chcemy „biegać dobrze”, to poza fizycznym i psychicznym przygotowaniem, powinniśmy zadbać jeszcze o jak najlepszą promocję naszej zbiórki, która przełoży się na wymierną, finansową pomoc wspieranej inicjatywy.

Z Facebooka korzysta dziś prawie każdy, ale czym innym jest swobodne „wrzucanie postów” i konsumowanie treści, a czym innym przemyślana kampania, która ma na celu zaangażowanie ludzi do poparcia podjętego przez nas wyzwania. Oto lista kilku krótkich porad na temat tego, jak o zbiórce w ramach akcji „Biegam Dobrze” mówić dobrze w mediach społecznościowych.

1. Powódź na tablicy
Podstawową zasadą podczas Waszej mini-kampanii powinna być zasada „jakość, nie ilość”. Nikt nie lubi natarczywego narzucania treści, niezależnie od ich tematu i przesłania, dlatego warto poszukać złotego środka. Dobrym rozwiązaniem jest stworzenie „wydarzenia” na portalu Facebook, w opisie którego pokrótce powiecie co robicie i dlaczego warto Was wspierać. Na wydarzenie zaproś swoich znajomych i opublikuj publiczny post na swojej tablicy informujący o inicjatywie z aktywnym linkiem do eventu. Jak często publikować treści? W okresie przygotowań optymalną liczbą będą 2-3 posty w tygodniu. Wraz ze zbliżaniem się samego biegu działania można intensyfikować.

2. Pics or it didn't happen!
Skomplikowane algorytmy Facebooka promują pewne typu publikacji. Należy o tym pamiętać, kiedy prowadzimy kampanie. Najlepiej przyjmowane (i promowane algorytmem) materiały to filmy wideo i zdjęcia/grafiki. Warto zatem regularnie dokumentować nasze postępy w treningach, zadbać o porcję ciekawych zdjęć i filmów. Przy okazji dobrą zasadą jest tak zwane „wrzucenie na luz”. Śmieszne ujęcia, zdjęcia przerobione z pomysłem nawet za pomocą programu Paint mogą zapewnić dodatkową porcję interakcji i większy zasięg.

3. Ojczyzna Polszczyzna
Bardzo ważnym elementem przygotowywanej kampanii jest jasny przekaz. Podczas przygotowywania tekstów na Wasz event zadbajcie o poprawność językową i stylistyczną. Nawet jeśli bieg i zbiórka wzbudzają w Was duże emocję i chcecie wręcz wykrzyczeć to wszystkim wokół, to na Facebooku warto się odrobinę powściągnąć. Wszystko po to, aby Wasza sprawa wyglądała profesjonalnie – w końcu chodzi o zbiórkę pieniędzy! Staranność to też dobry przykład Waszego zaangażowania w inicjatywę.

4. Do it yourself
To Ty znasz najlepiej swoich znajomych i to Ty wiesz najlepiej co może ich zaangażować. Dlatego, nie bój się zdać na swoją intuicję i zacznij eksperymentować z kanałami i materiałami, które udostępniasz. Ostatecznie nic nie tracisz, a być może znajdziesz fajny sposób na zachęcenie ludzi do wspomagania akcji? Puść wodze fantazji!

5. Na Facebooku świat się nie kończy
Kampania na Facebooku jest bardzo ważna, ale trzeba pamiętać, że to nie jedyne medium w dzisiejszym Internecie, które angażuje ludzi. Spróbuj połączyć swoje działania z uruchomieniem konta na Instagramie i Twitterze. Wykorzystaj oficjalne hashtagi akcji i eksperymentuj ze swoimi własnymi, które uda Ci się wymyślić. Bądź aktywny, zarówno w tworzeniu treści, ale również w interakcji z innymi użytkownikami – to dobra droga do zainteresowania zbiórką większej ilości ludzi.

Marcin Kuchno i Robert Tarnowski
Organizatorzy PR bez krawatów