pantwo pawlusowie

Odwiedza nas 163 gości oraz 0 użytkowników.

Czy osoby z ASD potrzebują wsparcia na studiach? | Osoby z ASD na studiach

Wszystko zależy od konkretnej osoby i sytuacji. Niektóre osoby z ASD bardzo dobrze radzą sobie na studiach, przechodzą je w standardowy sposób i nikt nawet nie podejrzewa, że mają zaburzenia ze spektrum. Najczęściej są to osoby z bardzo łagodną postacią ASD, które dobrze nauczyły się kompensować swoje trudności. Czasem bywa tak, że dopiero jako osoby dorosłe zgłaszają się po pomoc i w końcu otrzymują diagnozę ASD (pamiętajmy, że postawienie rozpoznania w dorosłym życiu nie oznacza, że taka osoba wcześniej nie miała np. zespołu Aspergera, a jedynie to, że jej objawy nie były na tyle mocno nasilone, że nie powodowały nadmiernych trudności w codziennym życiu).

Ale również osoby z postawioną wcześniej, np. w dzieciństwie, diagnozą potrafią sobie całkiem nieźle radzić. Dużo zależy od stopnia nasilenia ich trudności oraz od środowiska – czy jest przyjazne, otwarte, wspierające. Wtedy jest im oczywiście znacznie łatwiej, bo szybciej uzyskują pomoc i ich trudności nie nasilają się i nie nawarstwiają.

Jednak część osób z diagnozą ASD, aby ukończyć studia musi mieć dość silne wsparcie. Z jednej strony potrzebne jest dobre wsparcie rodziców, osób bliskich, które jest w takich wypadkach nieocenione. Z drugiej osób na samej uczelni – innych studentów, wykładowców, pracowników dziekanatu, biblioteki, osób pracujących w biurach ds. osób niepełnosprawnych na uczelniach wyższych. To, co wiele osób razi to fakt, że spora część studentów z ASD nie jest w stanie sama załatwiać swoich spraw, tylko wymaga wsparcia rodziców. Wynika to z faktu, że same osoby ze spektrum nie zawsze rozumieją, że potrzebują pomocy, bo nie dostają konkretnych komunikatów w tej sprawie od innych, a same się tego nie domyślają. Ze względu na obniżone kompetencje społeczne nie potrafią być swoimi rzecznikami. Stąd otwartość osób pracujących na uczelni na współprace z rodzicami jest bardzo ważna, a czasem wręcz kluczowa dla pozytywnego przebiegu studiów.

Generalne moglibyśmy powiedzieć, że większość studentów z ASD potrzebuje wsparcia w zakresie:
- planowania dojazdów,
- układania swojego planu zajęć tam, gdzie w grę wchodzą zajęcia fakultatywne,
- współpracy z innymi w ramach zajęć grupowych,
- rozumienia obowiązujących norm, które nie są jasno określone w dostępnych regulaminach (albo są określone zbyt ogólnie),
- organizacji pracy i aktywności,
- motywowania do pokonywania problemów,
- załatwiania spraw w dziekanacie,
- opłat za zajęcia, egzaminy, podręczniki,
- uczestniczenia w nieformalnych aktywnościach na uczelni (np. obozach, juwenaliach, spotkaniach towarzyskich, wspólnego jedzenia posiłków w uczelnianej stołówce itd.),
- wielu innych sytuacjach, z którymi z racji swoich deficytów maja trudności (nie wszystkie da się przewidzieć i opisać).

Byłoby zdecydowanie łatwiej, gdyby biura ds. osób niepełnosprawnych na wyższych uczelniach miały większą ofertę dla tej grupy studentów, chociaż należy podkreślić, że od kilku lat sytuacja ulega stopniowej poprawie. Na wielu uczelniach pracownicy biur ds. osób niepełnosprawnych przeszli szkolenia z ASD, co powoduje lepsze zrozumienie trudności tej grupy studentów. Jednak wciąż są to w Polsce dopiero początki.

Piotr Migdał i Stanisław Krawczyk z Uniwersytetu Warszawskiego opublikowali swego czasu artykuł pt. "Zespół Aspergera, nauki ścisłe i kultura nerdów", w którym min. zwrócili szczególną uwagę na wyjątkowe znaczenie cech charakterystycznych dla ZA w realizacji pracy naukowej i badawczej. Przedstawiają osoby ze spektrum autyzmu jako specyficznie przygotowane do tego, aby osiągać sukcesy w dziedzinach nauk ścisłych.

Inne przykłady osób z ASD, które skończyły z sukcesem studia w Polsce to:

- Kamil Koś, historyk, ukończył z wyróżnieniem Uniwersytet Rzeszowski, pracuje w zawodzie zgodnym z uzyskanym wykształceniem
- Tomasz Leleń, ukończył Wydział dziennikarstwa i Nauk Politycznych na  Uniwersytecie Warszawskim
- Joanna Ławicka, pedagog specjalny, doktor nauk społecznych, prezeska Fundacji Prodeste, autorka książki „Nie jestem kosmitą”
- Rafał Wójcikowski, zmarły niedawno tragicznie poseł na Sejm VIII kadencji, doktor nauk ekonomicznych, pracownik naukowy

Na ekrany polskich kin wszedł niedawno film o Michalinie Wisłockiej, autorce „Sztuki kochania”, której córka, wnuczka i prawnuczka mają zespół Aspergera. Zdaniem córki Wisłockiej, jej mama także miała zespól Aspergera, tylko niezdiagnozowany (przypomnijmy, że oficjalnie zespół Aspergera do klasyfikacji diagnostycznej wprowadzono dopiero w 1990r., a wcześniej łagodnych form spektrum nie diagnozowano w ogóle).

Czytaj także:
Wstęp | Osoby z ASD na studiach
Z jakimi problemami mogą borykać się osoby ze spektrum autyzmu w warunkach akademickich i jakie problemy mogą stwarzać? | Osoby z ASD na studiach