pantwo pawlusowie

Odwiedza nas 223 gości oraz 0 użytkowników.

Święta z autyzmem | Jak przeżyć te zmysłowe święta?

Osoby z ASD często mają duże problemy sensoryczne. Oznacza to, że źle znoszą niektóre dźwięki, światło, dotyk, zapachy, czy smaki. A przecież Boże Narodzenie obfituje w mnogość bodźców i wrażeń sensorycznych. Często w domu pojawiają się świąteczne dekoracje, czasem bardzo błyszczące. Choinka pachnie i kłuje, na dodatek wiszą na niej kolorowe bombki i świecą lampki. W kuchni i na stole jest mnóstwo nowych, dziwnych zapachów, niekoniecznie przyjemnych. Potrawy są inne, niż zazwyczaj. Słychać świąteczne piosenki. Na dodatek jest mnóstwo gości, którzy mówią jednocześnie, wydają wiele innych dźwięków, na które my nie zwracamy uwagi, ale dla dziecka z ASD są doskonale słyszalne (odgłos gryzienia, przełykania, stukania sztućców, stukania naczyniami, butami, skrzypienie krzeseł, szelest papieru przy rozpakowywaniu prezentów itd.). Do tego ta mieszanina zapachów (choinka, jedzenie, perfumy, mokre ubrania, jeśli na dworze pada śnieg lub deszcz). A do tego jeszcze trzeba się witać: tu ktoś podaje rękę, tam usiłuje przytulić lub domaga się buziaka … Dla osoby z ASD – a także dla niektórych neurotypowych osób - bez względu na wiek, to naprawdę OGROMNE wyzwanie.

Rady dla rodzica

Znasz swoje dziecko i wiesz, co budzi jego niepokój. Ogranicz liczbę takich bodźców do minimum. Choinka niekoniecznie musi być prawdziwa. I niekoniecznie muszą na niej wisieć bombki. Może lepiej powiesić papierowe ozdoby, czy rysunki dziecka. I może zrezygnować z lampek, szczególnie takich migających. A może warto poprosić aby niektóre potrawy - szczególnie te o intensywnym zapachu - przyniósł ktoś z rodziny? Na pewno warto przygotować dla dziecka coś, co lubi jeść i niekoniecznie nastawiać się na próbowanie wszystkich tradycyjnych dwunastu potraw wigilijnych nawet, jeśli to piękna tradycja. Zaproponuj dziecku ubranie, w którym czuje się dobrze. Oczywiście miło byłoby, gdyby ubranie było bardziej odświętne, ale zdecydowanie ważniejszy jest komfort dziecka borykającego się z sensoryzmami. Obserwuj uważnie dziecko. Jeśli tylko dostrzeżesz oznaki zmęczenia czy napięcia, postaraj się odwrócić uwagę dziecka, pójść z nim w bardziej spokojne miejsce (przygotuj je wcześniej). Jeśli jesteś w gościach, weź ze sobą ulubioną zabawkę, kocyk, książkę, grę, muzykę, coś co pomoże dziecku się zrelaksować i rozładować napięcie. Jeśli wybierasz się z dzieckiem w gości to zapytaj, czy w razie gdyby dziecko było zmęczone, bałaby możliwość skorzystania z cichego pokoju, gdzie mogłoby odpocząć i wyciszyć się.

Rady dla rodziny i znajomych

To naprawdę bardzo ważne. Nikt z nas, kto nie ma zaburzeń sensorycznych nie jest w stanie pojąć, jak przytłaczające bywają bodźce. Szczególnie, że jako osoby neurotypowe na większość z nich nie zwracamy uwagi. Dlatego nie wstydźcie się i pytajcie! Zapytajcie, czy jest coś co możecie zrobić żeby pomóc dziecku z ASD spędzić przyjemnie święta. Czasem wystarczy, jeśli przestawicie migające lampki na choince w ryb ciągły (!). A może trzeba dobrze wywietrzyć dom po gotowaniu? Może w ogóle zrezygnować z jakiegoś intensywnie pachnącego dania lub inaczej je doprawić (śledź w śmietanie z reguły będzie pachniał mniej intensywnie niż ten w oleju). A może nie powinniście używać tego dnia swoich ulubionych wieczorowych perfum? Czasem sprawdza się tło dźwiękowe (cicha muzyka w tle). Ale najlepiej zapytajcie rodziców, czy to jest potrzebne. Jeżeli tak, to rodzice mogą taką muzykę przynieść ze sobą (nie każda się do tego nadaje). Starajcie się nie stosować lampy błyskowej robiąc zdjęcia. Rzeczy, na które warto zwrócić uwagę jest mnóstwo. Najlepiej zapytajcie rodziców. Miło byłoby, gdyście przygotowali na wszelki wypadek miejsce, gdzie osoba z ASD mogłaby odpocząć i zrelaksować się, jeśli poczuje się zmęczona i przeciążona.

Zobacz także:
Święta z autyzmem | Wstęp
Wszystko się zmienia | 1 z 6
Pomysły na prezenty | 2 z 6

Co to za ludzie? | 3 z 6