pantwo pawlusowie

Odwiedza nas 214 gości oraz 0 użytkowników.

Święta z autyzmem | Jak poradzić sobie z trudami podróży?

W Święta często podróżujemy. Komunikacją miejską, pociągami, samochodem. Czasem w tłoku. To jest męczące zarówno dla rodziców, jak i dla osób z ASD. Problem w tym, że ich odporność na podróżowanie jest często zdecydowanie mniejsza niż nasza. Więc, jak sobie poradzić z trudami podróży?

Rady dla rodziców

Jeśli będziecie w Święta podróżować, to uprzedź dziecko o tym. Powiedz gdzie, czym i jak długo będziecie jechać. Zrób to szczególnie wtedy, gdy dziecko ma mało doświadczeń w podróżowaniu danym środkiem lokomocji lub gdy podróż będzie długa. Możesz np. podać numery konkretnych linii autobusowych, którymi możecie dojechać na miejsce. Ustal co dziecko może robić w czasie podróży, czym się zająć. Weź ze sobą z domu coś, co pomoże mu przetrwać podróż. W razie potrzeby spróbuj je czymś zająć – np. zabawą w odgadywanie marek samochodów. Albo oglądaniem książeczki. Nawet jeśli podróż jest raczej krótka, weź ze sobą dla dziecka coś małego do zjedzenia i do picia. Zdarza się, że nagłe uczucie głodu może spowodować trudne zachowana. Nawet jeśli dziecko się nudzi, mała przekąska może mu pomóc przetrwać podróż. Zastanów się także, czy nie przygotować dla dziecka planu podróży (np. ubieramy się, zabieramy prezenty i wychodzimy z domu, idziemy na przystanek, czekamy na autobus, wsiadamy w 156 i jedziemy 10 przystanków, w czasie jazdy oglądamy książeczkę, wysiadamy, idziemy 10 minut do babci itd.). A może dobrze jest ustalić z dzieckiem zasady podróżowania co wolno, a czego nie (pamiętaj, że zawsze musisz dziecku wyjaśnić co może robić; samo powiedzenie czego nie może to zbyt mało).

Rady dla rodziny i znajomych

Jeśli w Święta odwiedzi was rodzina z osobą z ASD zapytajcie jak chcą do Was dojechać. Może macie lepszy pomysł na podróż (np. krótszą i mniej uczęszczaną trasę). Jeśli nie mają samochodu, a dziecko źle znosi podróż komunikacją publiczną, to może warto im zaproponować, że ktoś będzie mógł po nich pojechać. Jeśli do was przyjadą, to po przywitaniu się upewnijcie się, czy dziecko nie potrzebuje chwilę odpocząć. Wtedy przydałoby się spokojne miejsce. Zaproponujcie jedzenie lub picie nawet jeśli za pół godziny ma być wigilijna kolacja. Dla osoby z ASD to czasem zdecydowanie zbyt długo.

Zobacz także:
Święta z autyzmem | Wstęp
Wszystko się zmienia | 1 z 6
Pomysły na prezenty | 2 z 6
Co to za ludzie? | 3 z 6
Święta wyzwaniem dla zmysłów | 4 z 6
Co i jak mówić? | 5 z 6