pantwo pawlusowie

Odwiedza nas 199 gości oraz 0 użytkowników.

"Dawać każdemu czas na różne czasem żarty"

Wywiad z Łukaszem Maciejewskim
zabawnym człowiekiem, który każdemu ważne zadania żartem zatruje

Łukasz Maciejewski
Dorota Maciejewska
Angelika Łasocha

Mama: Jak zacząłeś używać Ułatwionej Komunikacji? Jak się tego nauczyłeś?

Łukasz: To było już dawno. Miałem chyba 6lat. Wcześniej jeździliśmy do Krakowa na zajęcia z psychologiem czytałem tam całe słowa pod obrazkami. Tak poznałem litery. Tablicę UK [tablica literowa] dostaliśmy od pani Uli w poradni dla dzieci autystycznych. Gdy ją dostałem nabralem nabrałem nadziei na rozmowę z ludźmi. Rękę podtrzymywała mi ciocia, mama i pani nauczycielka.

M: W jaki sposób działa Ułatwiona Komunikacja?

Ł: Trochę trudno to wytłumaczyć. Gdy piszę denerwuję się a osoba wspierająca mnie uspokaja. Czuję się pewniej i lepiej celuję w klawisze. Gdy piszę z kimś lepiej mi się myśli. Takie komunikowanie się nie wymaga tylu emocji.

M: Jakie potrzeby pozwala Ci zaspokoić taki sposób porozumiewania się?

Ł: UK pozwala przekazać trudne rzeczy. Pozwala powiedzieć to czego nie da się pokazać.

Angelika [terapeuta]: A czy porozumiewanie się na komputerze zaspokaja wszystkie twoje potrzeby?

Łukasz: NIE CALE. CALY CZAAAS SZACUNKU WALCZE.

A: A czy wystarcza, by się dogadywać z ludźmi?

Ł: ZAZAWSZE MALO.

A: Jak porozumiewałeś się zanim nauczyłeś się pisać Ułatwioną Komunikacją?

Ł: CO MAM PIERW ANGELIKO. CALA KOMUNIKACJA W PIERWSZYM CZASIE TO OKRUTNA WALKA O RATUNEK. SA ZARTY ZE TYLKO ZAWODZILEM. WALCZYLEM I WALKA WIELU O WIEDZE O TRUDACH RWANIA WLOSOW. WIELKA TEŻ TROSKA RODZICOW O KIWALEM. I OD KIEDY ANGEKA MNIE TRENUJE ROZMAWIAM O AUTYZM I O KOMIKACJI.

A: A co z tym „okiwaniem"?

Ł: O TWA TROSKO O SZCZEGOLY

A: Tak staram się :-)

A: A co to „angeka"?

Ł: TY WAZNA OSOBA.

A: A co ty się dzisiaj podlizujesz :-)?

Ł: BARDZO. A Z KIM BIEDNY BYM PISAL.

A: Już ja wiem, że ty nie jesteś taki biedny. A powiedz proszę jak ty się porozumiewałeś zanim nauczyłeś się pisać na komputerze?

Ł: DAWNIEI NIE MOWILEM. NA ZAWOLANIE I NA ZAPYTANIE ZWIEWALEM.

A: Niezła strategia. A jak czegoś chciałeś, pić albo coś dobrego do jedzenia, jak się komunikowałeś?

Ł: TAK ATAKOWALEM WAZNE ZAWSZE BYŁY ZATARGI. RAACZEJ NIE DAWALI.

A: Kiedy nie piszesz, często wokalizujesz albo wykonujesz różne gesty – czy to też jest twój sposób porozumiewania się?

Ł: TAK ZAWSZE A W TRUDNYCH ZADANIACH GRYZE CZASEM PALCE.

A: A jak to jest że potrzebujesz, by ktoś cię dotykał lub podtrzymywał ci rękę byś mógł pisać?

Ł: MAM KILKA WAZNYCH ZABURZEN. ROZUM IEM MOWE ALE NIE UMIE RZECZAMI WLADAC. ZRAZAM WELE OSOB. MOGĄ AUTYZMU SIĘ BAC. ORGANIZUJE ZADANIA PO MOJEMU.

A: Jest jednak tak, że nie możesz pisać, kiedy ktoś cię nie dotyka. Jak myślisz czemu ten dotyk jest niezbędny?

Ł: KARTKI GONIE. ROZMOWA KOSZMARNIE TRUDNA. DOTYK MOŻE OKRESLIC MOJE RUCHY.

A: Ale jak to się dzieje? Dotykam tylko twojego ramienia lub trzymam cię za bluzę?

Ł: TABU CYRKI. LUBIE KIEDY NOWI LUSTRUJA JAK PISANE SA SLOWA.

A: Czy masz jakieś pomysły, jak mógłbyś polepszyć swoje porozumiewanie się?

Ł: A CALKIEM SPORO.

A: Jakie to pomysły?

Ł: ZEBY WAZNE ZAZNACZAC

A: Nie do końca rozumiem jaki to pomysł.

Ł: AZWALCZAC ZAB AWEZAE.

A: Nie rozumiem tego co piszesz. Napisałeś „zwalczać zabawę"?

Ł: ZAWSZE ZARTUJE A KTOS ZAWIERZA.

A: O co chodzi z tym żartem, czemu chcesz go zwalczyć, jak to polepszy komunikację?

Ł: ZALEZY MI WAZNA TA KOMUNIKACJA.

A: To czemu cały czas żartujesz?

Ł: SAM C HCIABYM WIEDZIEC.

A: A powiedz czy masz jakieś marzenia związane z porozumiewaniem się z innymi?

Ł: AZEBY ZARTY ZAMIENIC SZYBKO NA ZAWIERZANIE.

- // -

Ł: TWA IN TRYGA RADUJE KU LEPSZEMU AUTYZMU ZNAN IU.

A: Tak, wiele osób skorzysta z Tego co piszesz. Przejrzałam ten artykuł i stwierdziłam, że niektóre słowa były nieczytelne, miały dużo literówek lub kropki pojawiały się w miejscach, które utrudniały zrozumienie. Poprawiłam kropki, wstawiłam odstępy i skasowałam literówki. Dobrze poprawiłam, sprawdź.

Ł: TAK

A: Jak chcesz ten artykuł podpisać? Chcesz mieć tam zdjęcie, czy jakąś informacje o sobie?

Ł: WAZNE TWOJE NARYSOWAN IE

A: Nie wiem co ważne jest tam narysować? Chciałbyś podpis czy zdjęcie?

Ł: WAZNA NOWA NAZWA

A: Nazwa artykułu?

Ł: TAK.

A: Jaka by była ta nazwa?

Ł: DAWAC KAAZDEMU ZEAZAAAOTA

A: To co zrozumiałam, to że tytuł artykułu będzie zaczynał się „ Dawać każdemu..." potem nie wiem?

Ł: CZAS NA ROZNE CZASEM ZARTY

A: Nie do końca rozumiem ten tytuł, artykuł jest o twoim porozumiewaniu się a tytuł o żartach. Ktoś kto będzie czytał może pomyśleć, że ty tylko żartujesz i że artykuł jest żartem, tak byś chciał?

Ł: WAZNE TO ZE JA CALY CZAS ZARTUJE

A: A jaki to ma związek z twoim pisaniem na komputerze i porozumiewaniem się?

Ł: A DUZY BO ZARTUJE TYLKO PRZEZ KOMP.

A: Ach, rozumiem! Tytuł odnosi się do twojej największej potrzeby komunikacyjnej!? Ty uwielbiasz żartować i do tego chcesz mieć dostęp, tak?

Ł: TAK.

A: To przepraszam. Teraz ten tytuł ma dla mnie bardzo głębokie odniesienia do treści i tego co najważniejsze w porozumiewaniu się. A co byś chciał w ramach podpisu/ informacji o autorze, czyli o tobie. Zdjęcie, kilka słów, czy i to i to?

Ł: ZDJECIE.

A: A jak będzie napisane, Autor: Łukasz Maciejewski i...

Ł: TY ZADECYDUJ

A: To mi stawiasz wyzwania. Spróbuj sam. Jak się przedstawiasz komuś, piszesz jestem Łukasz, jestem...Co ciebie charakteryzuje?

Ł: ZABAWNYM CZLOWIEKIEM. KAZDEMU ZADANIA WAZNE ZARTEM ZATRUJE.

Łukasz Maciejewski, od kilku lat pracuje w „Pracowni Rzeczy Różnych SYNAPSIS" w Wilczej Górze. Ma autyzm i jest osobą niemówiącą. Od dzieciństwa porozumiewa się pisząc ze wsparciem fizycznym na tablicy literowej (nazywanej przez niego „archaicznym narzędziem";) i komputerze. Aktualnie w czasie pisania potrzebuje, by wspomagający dotykał jego ramienia, ucząc się pisania z nową osobą, zaczyna wciąż od podtrzymywania nadgarstka. Poziom wypowiedzi, pojawiające się błędy i literówki zależą również od stopnia trudności tematu i samopoczucia Łukasza. W komunikowaniu podstawowych potrzeb korzysta z piktogramów. Niniejszy tekst powstawał na przestrzeni miesiąca i dla ułatwienia zrozumienia, został poprawiony w porozumieniu z Łukaszem. Nie uzupełniono polskich znaków, by zaznaczyć różnice, że mimo iż w domu Łukasz swobodnie ich używa, nie generalizuje tej umiejętności w porozumiewaniu się w pracy. Poziom pisania zależy więc często od kontekstu, tematu rozmowy, nastroju oraz kompetencji wspomagającego.

Żródło: Biuletynu Stowarzyszenia "Mówić bez Słów" NR 1(19/2013), ISSN 1734/235X
Pobierz cały Biuletyn: http://aac.org.pl/biuletyn/2013biuletyn.pdf