pantwo pawlusowie

Odwiedza nas 195 gości oraz 0 użytkowników.

"Rozmowa o komunikacji"

Wywiad z Dominikiem Wroniszewskim

Maria Wroniszewska
Angelika Łasocha

Mama: Dominiku, czy słyszałeś, że październik jest miesiącem poświęconym alternatywnej komunikacji?

Dominik: Tak sam chce napisać co o tym mysle.

M: A wiesz, co znaczy alternatywna komunikacja?

D: Tak, dam rade ale nie mogę nic powiedziec. Mam klopot z pisaniem i mysleniem w tym samym czasie.

M: Czy wiesz na czym to polega? Dlaczego jest to dla Ciebie taki kłopot?

D: Ja mysle bardzo szybko i nie mogę tak samo szybko pisac. Wtedy fantazja nie daje się zmieścić razem w slowach. Mam wtedy duza ochote uderzac i krzyczec.

M: Kiedyś, jeszcze w szkole ćwiczyłeś przepisywanie tekstów na komputerze i potrafiłeś sam to robić. Może więcej takich ćwiczeń by Ci pomogło i mógłbyś pisać szybciej.

D: Tak ale to trzeba ćwiczyć bardzo często.

M: Jeżeli chcesz, to pomyślimy jak to zorganizować. A co myślisz o porozumiewaniu się z innymi przy pomocy piktogramów? Mógłbyś pokazywać piktogram i w ten sposób dawać innym do zrozumienia, czego chcesz lub potrzebujesz?

D: Piktogramy sa latwe ale nie moga waznych spraw wyrazic. Na przyklad mojej miłości lub raczej calej uczuciowości.

M: Ale można ich używać w sprawach codziennych i prostych. Na przykład: chcę pić, chcę iść na spacer. Do tego piktogramy mogą dobrze służyć.
Czy próbowałeś kiedyś budować zdania przy pomocy piktogramów?

D: Tak ale to byly proste. Zdania a ja chce pisac dlugie i skomplikowane.

M: To pewnie trenerzy musieliby przygotować piktogramy dotyczące uczuć, emocji, Możemy ich o to poprosić. Czy mogę tę rozmowę przekazać Angelice?

D: Tak ona potrafi ale ni.

M: Czy można Twoje odpowiedzi wydrukować w takim piśmie dotyczącym alternatywnej komunikacji?

20.10.2012

M: Pisaliśmy poprzednio o komunikacji. Czy mogę to wysłać do Angeliki do opublikowania w piśmie?

D: tak. Uwazam, ze komputer jest najlepszy do pisania. Raczej nie pisze z innymi tylko z wami. To jest niedobre. Chce pisac z każdym razem zewnetrznym, ale oni nie wiedza jak to robic.

M: Warto, żebyś się przełamał i pisał sam. Wtedy nie będziesz zależny od innych. Co o tym myślisz?

D: Sam nie wiem kiedy będę pisac sam.

M: A chcesz pisać sam?

D: Tak, ale to jest trudne.

28.10.2012r.

Dominik Wroniszewski, od wielu lat pracuje w „Pracowni Rzeczy Różnych SYNAPSIS" w Wilczej Górze. Ma autyzm i jest osobą niemówiącą. Porozumiewa się pisząc ze wsparciem fizycznym na tablicy literowej i komputerze. Potrzebuje, by wspomagający podtrzymywał jego nadgarstek, dawał dość silny opór przeciwstawny do nacisku na klawiaturę, pomagał wrócić ręce do pozycji wyjściowej. Kiedy pisze z mamą wystarcza mu trzymanie bluzy na poziomie przedramienia. Poziom pisania zależy również od wagi tematu i samopoczucia Dominika. Ważne dla niego jest również wsparcie komunikacyjne, dba o zasady zapisywania tego co się do niego mówi, zaznaczania czyja wypowiedź jest zapisywana. W komunikowaniu podstawowych potrzeb uczy się używać piktogramów. W tekście nie poprawiano brakujących polskich znaków, których Dominik nie używa pisząc na klawiaturze komputera. 

Żródło: Biuletynu Stowarzyszenia "Mówić bez Słów" NR 1(19/2013), ISSN 1734/235X
Pobierz cały Biuletyn: http://aac.org.pl/biuletyn/2013biuletyn.pdf