Mój syn Ezra – autentyczna historia

Na dużych ekranach można jeszcze obejrzeć film „Mój syn Ezra” w reżyserii Tony’ego Goldwyna.  
To autentyczna, pełna wzruszeń, ale także humoru filmowa opowieść o więzi łączącej ojca i nastoletniego syna w spektrum autyzmu. Nie bez powodu określenie „autentyczna” pojawia się tu na pierwszym miejscu. Taka właśnie jest ta historia, a jej prawdziwość wynika także z osobistych doświadczeń twórców filmu.
Zarówno scenarzysta, producent, jak i aktor grający dziadka Ezry (w tej roli nieoceniony Robert De Niro) są prywatnie ojcami synów w spektrum autyzmu.  W spektrum jest także młody aktor wcielający się w rolę tytułowego Ezry i trzeba przyznać, że świetnie sobie poradził z tym niecodziennym zadaniem.
Życie Maksa, ojca Ezry, nie układa się po jego myśli. Jest po rozwodzie, mieszka z ojcem i póki co bezskutecznie próbuje zaistnieć w świecie stand-upu.  I mimo że nie jest też wzorem idealnego taty, to bardzo kocha swojego syna. Dlatego kiedy Max zderza się z systemem i perspektywą umieszczenia chłopca  w szkole specjalnej, bierze sprawy w swoje ręce i wyrusza z synem w podróż przez Stany. Wspólnie spędzony czas pozwala im na nowo poznać i zrozumieć siebie.